2.04.2022 w ramach cyklu “Kobiety do dzieła!” zaprosiliśmy do rozmowy o kobietach w kontekście spektaklu “Jestem baba. Rzecz być może o Annie Świrszczyńskiej”, ale także nie zapominając o trudnej roli kobiet w okresie wojen czy innych społecznych kryzysów.
Spektakl ,,Jestem baba” to opowieść o wielkiej kobiecej sile, która ze smutku tworzy radość, z cierpienia miłość, a z
mroku światło. Jego bohaterką jest artystka, której zapewne nie znacie, a dziś może być wielką inspiracją. Białostoczanka, Katarzyna Faszczewska podjęła się wyciągnięcia tej postaci z mroku historii. Zapraszamy na spektakl, który otwiera oczy i niesie radość!
Czy wiecie, że historia kryje w sobie bohaterkę, której nie znamy? Bohaterkę z minionego wieku, która szczególnie
dziś może być wielką inspiracją? Bohaterkę, artystkę, która kochała życie mimo wszystko i za wszystko
Po spektaklu wspólnie ze 100-leciem Kobiet zapraszamy na rozmowę z Katarzyną Faszczewską. Zapytałyśmy, dlaczego jako temat na swój pierwszy monodram wybrała Annę Świrszczyńską. Ale zapytałyśmy też o inne Anny Świrszczyńskie naszych czasów. W rozmowie uczestniczyły  także socjolożka i działaczka społeczna Katarzyna Sztop-Rutkowska, aktualnie mocno zaangażowana w zagadnienia związane z uchodźcami oraz Maria Cudowska – prawniczka i społeczniczka, zajmująca się także kwestiami równościowymi.